Opiszę to w sposób bardzo ogólny ( chce mi sie spać ;0 ;0 ;0 ;0 ) - najpierw takie tam pierdułki w stylu rozgrzewki i rozciągania - potem byly sprinty zazwyczaj 10 razy - potem a zwłaszcza po wakacjach robilismy sobie skoki przedz ławeczki ktore były rozlożone przez całą sale - skakaliśmy na przemian - jedna roba - potem obydwie - i tak przez 30 min. potem dwutakty i akcje podkoszowe ( rzuty hakiem z pozycji - z naskoku ) potem rzuty osobiste i za 3 - a na samym końcu jakies akcje w stylu szybkiej konty czy pick ' n' roll - a na końcu moja ulubiona cześć - mecz - i to tyle - na końcu ja robilem pare serii brzucha - tom tyle - wiem że nic specjalnego ale bardzo trudno opisac to na klawiaturze - najlepiej byloby abys to ujrzał - wiesz o tym ........ czasem też próbowałem jakiś supertreningów na skoka ( typu Jump ) - ale wysiadałem w ciągu 4 tyg.