Dzisiaj w Dutschem po raz drugi w tym sezonie dojdzie do rywalizacji najsilniejszych ludzi na świecie w zawodach Champions Trophy. Do Holandii przyjechała prawie cała elita strongmanów łącznie z Pudzianem, Karlsenem, Savickasem czy Samuelsonem. Łącznie 10 zawodników zmierzy się w 7 konkurencjach: ciągnięciu Tir-a, spacerze buszmena, wyciskaniu na barki (max.), wyciskaniu na barki na maszynie, konkurencji wiązanej (walizki + kaczy chód + kotwica), przerzucaniu opony oraz zegarze. "Od dłuższego czasu w moim życiu bardzo dużo się dzieje i tak na prawdę mam mało czasu na jakikolwiek odpoczynek. Niektóre moje sprawy zaczynam stopniowo odkładać na bok ponieważ wkraczam w kolejne etapy przygotowań do Mistrzostw Europy. W zasadzie oprócz jutrzejszych zawodów Champions Trophy zamierzam wziąć udział w zawodach we Francji, na Łotwie, finale Pucharu Polski w Szczecinie oraz Mistrzostwach Europy - również w Polsce. Później czekają mnie 6 tygodniowe przygotowania w ośrodku sportowym w Spale gdzie będę szlifował formę do Mistrzostw Świata. Jutro powinno być dobrze i postaram się tym razem nic nie przedobrzyć. Czuję się coraz lepiej i będę chciał jutro wygrać" - powiedział Mariusz.