nie pamietam juz jak sie kiedys roozciagalem :)
ale z tego co mi zostalo i to co wszyscy mowia - rozgrzewka bo sie mozna niezle porozrywac. na poczatek dynamicznie ale nie do oporu. nastepie polecam to co lubimy masochisci najbardziej - w siedzeniu na full(do bolu) ale z mala amplituda i znow szybkie wymachy.- no i jak wiadomo jakies 30 min dziennie.