W ostatni wekend odbyly sie mistrzostwa polski juniorow w kosza. Gospodarzem bylo polonia wiec jaka mieszkaniec warzsawy wybralem sie na te zawody.niestety mialem mozliwosc obejrzenia tylko dwoch meczow i w zadnym z nich nie widzialem zwyciescy turnieju. zawody odbywaly sie nastepujaci 4 druzyny kazdy z kazdym.Patrzac na nich zadle sobie sprawe jak jest roznica miedz gra podworkowa a gram np w poloni, zobaczylem jak jest roznica w umiejetnosciach miedzy mna a nimi( o rok starsi ale nie jestem w stanie dogonic ich w rok)Przedewszystkim widac roznice w budowie(to jednak jest wazne w koszykowce, czyli trzeba na silke chodzic)niedosc ze kazdy jest dobrze zbudowany o jeszcze niemktorrzy taka maja winde w nogach ze mozna sobie tylko pomazyc(koles 186cm daje z miejsca na luzach daje paczki z jednej na naskoku z zaglowy poprostu lata)Jeszcze do tego maja swietne rzuty. Patrzac na te mecze zauwazylem ze kluczem jest obrona nie wiem czy bym sobie poradzil gdyby jeden z rozgrywajacych mnie pokryl.