Patrzcie ludzie. Japońskie Sumo. Goście zarabiają miliardy Jenów Japońskich, ale zyją góra 40 lat. Serce im wysiada. CO myślicie ? Czy to się opłaca ? Dla mnie to nie ma sensu. Lepiej chyba iść w stronę Kulturystyki. Albo zamiast obrzerać się ciasteczkami i czekoladami przez całe życie tylko po to żeby później siedzieć w wili z miliardem dolarów w kieszeni, które i tak po parunastu latach znikną (facet umrze), można żyć zdrowo przez ok. 100 lat i np.programować komputery (przykładem jest ten od Microsoftu). Też dobra fucha zwłaszcza w USA, Chinach i innych większych państwach.