Tom Prince, znakomity kulturysta trafił niespodziewanie do jednego ze szpitali w Los Angeles. Spowodowane to było krwawiącymi wrzodami i nieprawidłowym funkcjonowaniem nerek. Obecnie przebywa już w domu. Tom mówi że jego problemy ze zdrowiem zaczęły się kilka tygodni temu, od mocnego bólu żołądka. Zignorował go, myśląc że to wynik diety. Mogło to się skończyć tragicznie, gdyby nie jego żona Rebecca, która zaprowadziła go do lekarza. Po przeprowadzeniu serii badań wylądował natychmiast na odziale intensywnej opieki medycznej. Przebywał tam kilka dni.
Choć nadal cierpi na lekkie bóle, twierdzi że czuje sie lepiej. Oczywiście zabroniono mu jakichkolwiek treningów i stosowania dotychczasowej diety. Nie zamierza kończyć kariery, ale w tym roku już nie wystąpi. Nie wiadomo czy kiedykolwiek powróci do całkowitego zdrowia.