Na paczatku tego forum pisalem o butach , ktore sobie zamowilem. pisze to bo musz to z siebie wyrzucic. Jestem cholernie wwwkkurzony i smutny:( Chyba mnie wyrolowali. Kase z konta sobie wzieli a butow nie ma. Podobno szukaja ich teraz w poczcie w Niemczech i jak cos sie dowiedza to odpisza. Powoli trace nadzieje na to ze przyjda do mnie buty albo zwroca mi kase. Pisze to jaka przestroge dla innych, zeby mocna sie zastanowili jak beda zamawiali cos przez neta