Ja mam u siebie na pakerni większość sprzętu ręcznej roboty, nie licząc gryfów i ławeczki z "oszołoma" jakoś da sie tym ćwiczyć, wiec nie nazekam... ...bo musze nie nazekac:)
Jak bym mial kase na taki sprzecior do domowej silki to napewno bym go kupil, ale takowego szmacu nie mam:roll: ,wiec moge tylko narzie sobie powyobrazać. Alternatywą wydaje sie poszukanie silki, na ktorej Conański sprzęt jest oddany w ręce klubowiczów.