wiec i bylem u kochanego reumatologa a to co uslyszalem troche mnie zdolowalo i dobilo bo oczekiwalem czegos innego...
Powiedzial mi tak: ...nie ma na to leku ze mam takie strzykanie w obu nadgarstkach, jedynie co mozemy zrobic to przeswietlenie, i oczywiscie wspomnial zebym nie cwiczyl...
To mnie troszke zbilo z tropu ale sie nie poddam i dalej powoli chociaz raz w tygodniu bede cwiczyc przedramie, bo bez tego wygladam do dupy!!!!