Musze sie zgodzic to żadna dieta..jak się odzywiam ?.. Z tym i z porami moich posiłków jest problem ponieważ cały dzień jestem poza domem.. a na uczelni trudno o jakies "porz±dne " jedzonko..
Wiesz kanapki i jogurty stały sie moim podstawowym pozywieniem.. czasem jak sie uda to na miasto na cos ciepłego wyskocze.. ale nie do McDonald ;)
Staram sie jesc w miare reguralnie.
Jak kazda kobitka mam tez małego bzika na punkcie liczenia kalorii .. :roll:
Jak jestem w domu to jem tradycyjne sniadanka postaci mleczko i płatki, pozniej drugie sniadanko, obiadek rybka przewaznie bo bardzo lubie.. podwieczorek i kolacje tez uwzgledniam. W całym moim "jadłospisie", przwaza nabiał.
To chyba tyle..